Marketystan turecki
niedziela, 18 maja 2008 00:00
Budowa kolejnego obiektu wielko powierzchniowego w centrum Turku wywołała szeroki oddźwięk na łamach lokalnej prasy. Należy jednak zauważyć, iż Andrzej Jarek dopuścił się małej manipulacji w swoim felietonie, pomijając odpowiedzialność burmistrza Czapli. Za lokalizację obiektu Kauflandu przy Kolskiej Szosie obarczył winą … urzędników. Rozumiem, iż generalnie nie cieszą się oni najlepszą opinią i nawet w dobrym tonie jest ponarzekać na administrację. Nie chcąc wchodzić w dyskusję o wadach lokalnej administracji (bo takie naturalnie również są) warto sprostować jedną rzecz. To nie tylko urzędnicy są winni temu, że po oddaniu do użytku kolejnego marketu na Kolskiej Szosie może dojść do olbrzymich zakłóceń płynności ruchu drogowego. Decyzję o możliwości lokalizacji obiektu handlowego takiego jak np. Kaufland podjął burmistrz Czapla i rada miasta poprzedniej kadencji, uchwalając taki a nie inny plan zagospodarowania przestrzennego. Panie redaktorze, urzędnicy (zakładając hipotetycznie ich złą wolę) mogą blokować czy opóźniać wprowadzenie pewnych rozwiązań, ale nie podejmują strategicznych decyzji - takowe w Turku podejmuje póki co burmistrz Czapla i on ponosi za nie pełną odpowiedzialność.
Konkurencja pomiędzy marketami – ok., ale dlaczego w samym centrum?
Generalnie nie ma nic zdrożnego w powstawaniu kolejnych marketów (jeśli tylko nie są jedynymi inwestycjami w mieście), konkurencja między nimi to dobra wiadomość dla klientów. Szkoda tylko, że kolejni włodarze Turku (ci z lewicy i ci z TSu) nie myśleli w kategoriach miastotwórczych, dopuszczając lokalizację marketów w samym centrum, a nie na obrzeżach miasta. Obecnie w ścisłym centrum Turku mamy Inter Marche, Kaufland, Lidl, „blaszak” PSS, Netto i 2 Biedronki – a powstaną jeszcze dwa obiekty! Cóż robić, taką wybieraliśmy władzę samorządową.
Niepokojące jest również to, że dla inwestorów nie stwarzano jednakowych warunków. Jeżeli właściciele Inter Marche byli zobowiązani do sfinansowania i wybudowania skrzyżowania, to trudno zrozumieć dlaczego takich wymagań nie postawiono przed Kauflandem. Mam jednak nadzieję, że starosta turecki stanął jednak na wysokości zadania i takie warunki zostały zawarte w pozwoleniu na budowę.
Dariusz Młynarczyk





