Kolejna sądowa batalia wygrana
czwartek, 29 września 2011 12:22
Młynarczyk – Czapla 2 : 0
W środę 28 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu odrzucił w całości apelację Zdzisława Czapli od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie. 23 maja koniński sąd oddalił powództwo burmistrza o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 2.000 zł na cel społeczny.
Sprawa swój początek miała w ubiegłorocznej kampanii samorządowej, podczas której zwracałem uwagę na społecznie nośny problem systematycznego zadłużania miasta w trakcie 8-letniej kadencji burmistrza Czapli. Zwracałem również uwagę, że wynagrodzenie włodarza Turku jest na porównywalnym poziomie co prezydentów największych miast w Polsce (chodziło o słynną już „trzynastkę”). Informacje te zamieściłem na billboardach pt. „Chciwość”, które na kilkanaście dni zawisły jesienią 2010 r.
Zdzisław Czapla zarzucił mi złamanie prawa poprzez naruszenie jego dóbr osobistych. Sąd nie podzielił zdania burmistrza i jednoznacznie zawyrokował, że moje postępowanie mieściło się w granicach prawa.
W ostatnich miesiącach, w wyniku brutalnej kampanii politycznej skierowanej przeciwko mnie, zarzucano mi rzekome łamanie prawa. Kolejne kompetentne instytucje i organy do tego powołane nie podzielają tych zarzutów. Przyjdzie jeszcze czas, by o szczegółach powiedzieć szerzej na forum publicznym.
Stracona szansa czy ...
Wiele osób było zadziwionych, że w maju nie nagłaśniałem publicznie swojego pierwszego sądowego zwycięstwa nad burmistrzem. Zrobiłem to świadomie. Miałem wówczas w pamięci rozmowę z przełomu lutego i marca, podczas której burmistrz na dużym poziomie ogólności sondował mnie nt. możliwości rozpoczęcia procesu wygaszania napięć i sporów pomiędzy Platformą a Towarzystwem Samorządowym. Nie nagłaśniając swojej majowej Victorii chciałem uczynić gest, pierwszy krok ku obniżeniu poziomu agresji w lokalnym dyskursie publicznym. Sądowa porażka burmistrza z TS z liderem PO nie odbiła się echem w mediach. Liczyłem też, co przyznaję, że Zdzisław Czapla nie będzie się odwoływał od wyroku do wyższej instancji. Nie wnikam dlaczego mimo wszystko to uczynił.
Dariusz Młynarczyk





