Warto przeczytać

Premier dotrzymał słowa

czwartek, 9 lipca 2009
Bardzo często słychać słowa, że politykom nie można wierzyć, że nie dotrzymują słowa i składanych obietnic....
Więcej…

Rok 2009 - POdsumowanie

niedziela, 27 grudnia 2009
Koniec roku sprzyja tradycyjnym podsumowaniom, także tym z dziedziny polityki. Otrzymywałem wiele sygnałów, by taki skrótowy...
Więcej…

PiS/TS donosi na swojego...

poniedziałek, 4 stycznia 2010
Na ostatnią sesję Rady Miasta klub PiS/TS przygotował projekt stanowiska w sprawie wezwania Wojewody Wielkopolskiego w...
Więcej…

Kręte ścieżki wymiaru sprawiedliwości

sobota, 31 grudnia 2011
Trudno czasami zrozumieć czym kieruje się wymiar sprawiedliwości. Jak można napisać oczywiste kłamstwo, zarzucając komuś naruszenie...
Więcej…

Następny krok - ZROBIMY...

niedziela, 11 września 2011
Konwencja programowa PO Na konwencji w warszawskiej hali widowiskowo-sportowej Arena-Ursynów Platforma Obywatelska przyjęła program wyborczy. Dokument obejmuje...
Więcej…

Kolejne pomówienia i zarzuty...

poniedziałek, 28 listopada 2011
Niestety przyszło mi „współpracować” z ludźmi, dla których żądza władzy i pospolita chciwość okazały się silniejsze...
Więcej…

Dwa mandaty

poniedziałek, 7 grudnia 2009
Wojewoda wezwał Radę Miejską Turku do podjęcia uchwał o wygaszeniu mandatów dwóch radnych: Jerzego Pionke i...
Więcej…

Podwyżka diet to błąd

niedziela, 20 lutego 2011
Ostatni tydzień przyniósł wiadomość  o podwyższeniu diet przez radnych miejskich Turku. W poprzedniej kadencji głosowałem przeciw...
Więcej…
Bookmark and Share

Kolejna sądowa batalia wygrana

Młynarczyk – Czapla 2 : 0

W środę 28 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu odrzucił w całości apelację Zdzisława Czapli od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie. 23 maja koniński sąd oddalił powództwo burmistrza o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 2.000 zł na cel społeczny.

Sprawa swój początek miała w ubiegłorocznej kampanii samorządowej, podczas której zwracałem uwagę na społecznie nośny problem systematycznego zadłużania miasta w trakcie 8-letniej kadencji burmistrza Czapli. Zwracałem również uwagę, że wynagrodzenie włodarza Turku jest na porównywalnym poziomie co prezydentów największych miast w Polsce (chodziło o słynną już „trzynastkę”). Informacje te zamieściłem na billboardach pt. „Chciwość”, które na kilkanaście dni zawisły jesienią 2010 r.

Zdzisław Czapla zarzucił mi złamanie prawa poprzez naruszenie jego dóbr osobistych. Sąd nie podzielił zdania burmistrza i jednoznacznie zawyrokował, że moje postępowanie mieściło się w granicach prawa.

W ostatnich miesiącach, w wyniku brutalnej kampanii politycznej skierowanej przeciwko mnie, zarzucano mi rzekome łamanie prawa. Kolejne kompetentne instytucje i organy do tego powołane nie podzielają tych zarzutów. Przyjdzie jeszcze czas, by o szczegółach powiedzieć szerzej na forum publicznym.

Stracona szansa czy ...

Wiele osób było zadziwionych, że w maju nie nagłaśniałem publicznie swojego pierwszego sądowego zwycięstwa nad burmistrzem. Zrobiłem to świadomie. Miałem wówczas w pamięci rozmowę z przełomu lutego i marca, podczas której burmistrz na dużym poziomie ogólności sondował mnie nt. możliwości rozpoczęcia procesu wygaszania napięć i sporów pomiędzy Platformą a Towarzystwem Samorządowym. Nie nagłaśniając swojej majowej Victorii chciałem uczynić gest, pierwszy krok ku obniżeniu poziomu agresji w lokalnym dyskursie publicznym. Sądowa porażka burmistrza z TS z liderem PO nie odbiła się echem w mediach. Liczyłem też, co przyznaję, że Zdzisław Czapla nie będzie się odwoływał od wyroku do wyższej instancji. Nie wnikam dlaczego mimo wszystko to uczynił.

Dariusz Młynarczyk

Dodaj do:
Facebook    Wykop    Gwar

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Komentarz:

© Dariusz Młynarczyk
dariusz@mlynarczyk.net.pl

facebooknasza-klasatwiterryoutube