Warto przeczytać

Wpadka burmistrza

niedziela, 27 marca 2011
Burmistrz Z. Czapla na ostatniej sesji rady miasta zakwestionował poprawki do budżetu, jakie zaproponowali radni, argumentując,...
Więcej…

Błękitny weekend

czwartek, 16 września 2010
W Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Wałczu z najaktywniejszymi woluntariuszami kampanii prezydenckiej spotkali się Prezydent Bronisław Komorowski,...
Więcej…

Czy burmistrz czyta dokumenty,...

czwartek, 29 lipca 2010
Radni Pańczyk i Pionke stracili mandaty Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podtrzymał w mocy zarządzenie wojewody wielkopolskiego,...
Więcej…

Mistrzostwa Leśników w piłce...

niedziela, 10 kwietnia 2011
Bardzo fajny i sympatyczny turniej w piłce siatkowej zorganizowali leśnicy. W turkowskiej hali sportowej byliśmy świadkami niesamowitych emocji (zwłaszcza...
Więcej…

Turek – miasto, które...

wtorek, 27 kwietnia 2010
Po 7 latach rządów burmistrza Czapli Czy absolutorium jest to tylko ocena z wykonania budżetu pod względem...
Więcej…

Mehoffer albo miejsca pracy...

niedziela, 26 września 2010
Turek musi być bardzo zamożnym miastem, jeżeli najważniejszym wyzwaniem jest wypromowanie Józefa Mehoffera. Mieszkańcy sąsiednich powiatów...
Więcej…

Kolejne pomówienia i zarzuty...

poniedziałek, 28 listopada 2011
Niestety przyszło mi „współpracować” z ludźmi, dla których żądza władzy i pospolita chciwość okazały się silniejsze...
Więcej…

Ciężki przypadek rodem z...

wtorek, 15 marca 2011
Przebudowa drogi Kowale Pańskie – Kawęczyn niezagrożona Utrata fotela starosty bardzo zabolała Ryszarda Bartosika. Fakt, iż w...
Więcej…
Bookmark and Share

Premier dotrzymał słowa

Bardzo często słychać słowa, że politykom nie można wierzyć, że nie dotrzymują słowa i składanych obietnic. Takie jest odczucie opinii publicznej, ale czy słuszne? W pewnym sensie tak, gdyż w okresie po 1989 r. wiele obietnic nie zostało zrealizowanych. Zapominamy jednak, że polityka to gra zespołowa – to raz; a dwa – przy obowiązującej w naszym kraju ordynacji wyborczej wymuszone jest zawiązywanie koalicji, a to nic innego jak zgoda na kompromis programowy. Wówczas każdy z koalicjantów musi zrezygnować z części swoich postulatów, realizację niektórych obietnic wyborczych zmuszony jest odłożyć w czasie. Taka jest cena demokracji. I stąd niestety biorą się opinie, że politycy nie dotrzymują słowa. W Polsce nie było jeszcze sytuacji, żeby tylko jedne ugrupowanie sprawowało rządy i w całości wzięło pełną odpowiedzialność za swoje obietnice z okresu kampanii wyborczej. Przyczyn takiego stanu rzeczy wielu upatruje w proporcjonalnej ordynacji wyborczej, dzięki której mandaty (władzę) niekoniecznie zdobywają osoby cieszące się największym poparciem społecznym.

Prof. Jerzy Buzek przewodniczącym PE

Słowa należy dotrzymywać, to oczywiste. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli wybory wygra Platforma Obywatelska, to Polak stanie na czele tej instytucji. 14 lipca prof. Jerzy Buzek zostanie wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Sprawa jest praktycznie przesądzona, ponieważ otrzymał już nominację Europejskiej Partii Ludowej. Ponadto potwierdzono kompromis w kwestii obsady tego stanowiska z frakcją socjalistów. Wielomiesięczne zabiegi Premiera Donalda Tuska i polskiego rządu zostały zwieńczone sukcesem. Jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych funkcji w Unii Europejskiej obejmie Polak. Jego rola zdecydowanie wzrośnie po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego. Ten ogromny sukces to dowód skuteczności polskiej polityki zagranicznej. Po raz pierwszy jedno z najwyższych stanowisk w Unii Europejskiej powierzono politykowi pochodzącemu z kraju, który przystąpił do Wspólnot w 2004 r. Objęcie przez profesora Jerzego Buzka szefostwa Parlamentu Europejskiego dobitnie potwierdzi wzrost pozycji i znaczenia Polski w UE w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Nigdy wcześniej żaden Polak nie sprawował tak wysokiej funkcji w instytucjach międzynarodowych. Powinniśmy być dumni. Wszyscy. Również sympatycy ugrupowań konkurujących z Platformą Obywatelską. Polak przewodniczącym Parlamentu Europejskiego to sukces Polski.

Dariusz Młynarczyk

Echo Turku nr 28 (811)

14 lipca 2009 r.

Dodaj do:
Facebook    Wykop    Gwar

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Komentarz:

© Dariusz Młynarczyk
dariusz@mlynarczyk.net.pl

facebooknasza-klasatwiterryoutube