Koncert charytatywny Z potrzeby serca
niedziela, 24 stycznia 2010 15:25
Piątkowy koncert charytatywny „Z potrzeby serca” na rzecz Mateusza Skoczylasa był spotkaniem ludzi dobrej woli. Dwunastoletni Mateusz od kilku lat walczy z chorobą. Urodził się z naczyniakami w okolicach jamy brzusznej, miednicy, pachwiny, pośladka i lewego uda. Jak zwykle podczas imprez organizowanych przez stowarzyszenie Przystań udało się stworzyć niezwykły klimat. Tą drogą chciałem pogratulować Marii i Jackowi Sulkowskim oraz osobom z nimi współpracującym za pomysł, za serce, po prostu za dobrze wykonaną robotę. Ciepła, prawie rodzinna atmosfera na sali to również zasługa prowadzących: pani Marzeny Świderskiej oraz młodego Miłosza. Pełna profeska.
Serce rośnie gdy na scenie obok siebie mogą występować przedszkolaki z przystaniowej szkółki Moderato oraz seniorzy z zespołu wokalnego z Władysławowa. „Nieprzeterminowani” – tak sympatycznie nazywa swój zespół pan Henryk Trocha. Słowa uznania dla prowadzącego licytację Jacka Sulkowskiego. Gdyby podczas innych turkowskich imprez z takim wdziękiem i humorem były prowadzone aukcje, to suma zebranych pieniążków byłaby zapewne wyższa.
Dziękuję za zaproszenie. Cieszę się, że mogłem być razem z Wami. Tym bardziej mi miło, iż nie tylko w swoim imieniu, ale także w imieniu poseł Ireny Tomaszak-Zesiuk mogłem wspomóc Mateusza wylicytowując kilka prac. Szkoda tylko, że na koncercie poza mną z tzw. osób publicznych był tylko radny Romek Antosik. Gdyby było nas więcej suma zebranych pieniążków mogłaby być zapewne większa.
Dariusz Młynarczyk





